środa, 5 września 2007

Rostów nad Donem

Jadąc pociągiem do Kabardyno-Bałkarii nie sposób ominąć miasta leżącego u ujścia Donu do Morza Azowskiego - Rostowa nad Donem. Tak brudnego i zakurzonego miasta jeszcze nie widziałem :/. Miasto to jest typowym ośrodkiem przemysłowym w głębi Rosji. Najciekawszym obiektem jaki znalazłem w okolicy dworca kolejowego jest podnoszony most kolejowy. Jego rozmiary robią wrażenie... W tle widać gęsty smog, jaki stoi w tym mieście mimo wczesnej godziny - było ok. 6 rano. Aha i jeszcze obok dworca płynie prosto do Donu otwarty kanał ściekowy, to dopiero sprawia przyjemne wrażenie na nowo przybyłych tam osobach ;).

Brak komentarzy: